wtorek, 10 lipca 2012

www.koncentracyjny-parapet.blogspot.com

TEN BLOG JEST GENIALNY PO PROSTU. JA GO UBÓSTWIAM WRĘCZ. ♥♥♥
Ave Człeki, ptaki, gady i płazy,;D
Chcę Wam Powiedzieć, Że Bardzo Lubię Pisać Z Dużej Litery.^^
JA KURWA NIE JESTEM METALEM.!!
Moja kuzynka ♥♥♥ nim jest.
I koniec tematu.
Teraz będę samolubna i powiem o sobie xdd
Ja jestem na Wakacjaach xdd a wy niee ; p
hahah;D joke
Mam ochotę wyjść na dwora.^^
dobra czekajcie, bo nie mam siły napisać niczego więcej i jest mi strasznie gorąco. ;/
Moja wena wyparowała xdd
KURWA NIE JESTEM METALEM.!
A wy jakie macie plany na wakacje .?
Czujecie to ciepło.? ;)
Ooo...! A 29 sierpnia zapraszam na grilla.^^
Bye Biczyz.!
Jeb.!
Fly.!
Jeb.!

FLY KURWA FLY.!!
NIE JESTEM METALEM.!
Koniec tematu.!
Nara.!


- EverBeforee

Poprawka

Nie chce mi się niczego edytować, więc Wam tak napiszę, że EverBeforee nie jest metalem.



Więc jakże : Ja nie jestem Plastikiem a EverBeforee nie jest Metalem .
Żegnajcie i niech naleśniki będą z Wami. Fuck Kurwa Yeah  .

Coś od Nessie.

No więc to znowu ja, Just_Kayah !
Zapomniałam powiedzieć, że EverBeforee jest w Brzeszczach ( ta nazwa wyjebiście trzeszczy jak się ją powie na głos!).
Mam dla Was opowieść jednej z czytelniczek: Nessie. ( Tu żesz macie jej konto: http://www.blogger.com/profile/16191075738602131806). Serdecznie Cię Stara pozdrawiamy, żeby nie było!
No i jak już mogę skorzystać to pozdrowię se wszystkich którzy mnie znają, żeby im miło było! Kocham Was wszystkich bez wyjątku, mimo wszystko . Nie rozumiem własnej logiki. Przecież nikt mnie tu osobiście nie zna... Okej... Koniec, bo gadam sama ze sobą. O to historia Nessie:

*

Może nie jest to jakieś mega porąbane (w przeciwieństwie do waszych zajebistych przypałów) ale zawsze coś ;)

Małe urywki lekcji z ostatniego tygodnia roku:
Na religii Landryna (moja przyjaciółka Natalia) ugryzła mnie w ramię i tak się wydarłam że pingwin (zakonnica) wygoniła mnie na korytarz i kazała siedzieć tam 10 minut, jak wychodziłam z klasy to Dudu ( mój kumpel Daniel) musiał wtrącić swoje trzy grosze. 
-Dodi (ja) nie zostawiaj mnie z tym pingwinem!- no i jego tez pingwin wypierdolił na 10 minut na korytarz. Potem jak wchodzimy do klasy to jeden z chłopaków z klasy krzyknął do Dudu.
-Ej Dudu zapnij rozporek!- a Dudu do mnie. 
-A no faktycznie, Dodi czegoś ty mi rozporka nie zapięła?!- a teraz wysilcie swoją wyobraźnię i pomyślcie jaką minę miał wtedy pingwin.

Po w-f zawsze nas (dziewczyny) pani wypuszcza wcześniej od chłopaków to ja poszłam szybko do ich szatni i wyjebałam spodnie Dudu przez okno, potem Dudu wszedł do szatni, zdjął hawajki w których ćwiczył i zorientował się że nie ma jego spodni, pierwsze to spojrzał przez okno no i znalazł, ale że nie sięgał do okna aż tak by przez nie wyskoczyć to pobiegł na około szkoły po te spodnie, ale zapomniał z powrotem włożyć te hawajki i poleciał w samych bokserkach i dopiero jak był już kolo okna to się zorientował że nie ma na sobie spodni, za dużo sobie z tego nie zrobił, bo po kamieniach wlazł na parapet i w czerwonych bokserkach w brokatowe hamburgery, prosto do szkolnej kamery zaczął tańczyć i śpiewać "i'm sexist and know it".

Z klasą zrobiliśmy sobie pieszą wycieczkę i szedł taki chłopak, typowy metal z włosami do ramion. Dudu chwycił się jedną ręką za plecy, zgarbił się i takim dziadkowym głosem do mnie.
-No popatrz Derpino, ta dzisiejsza młodzież to nawet do fryzjera nie chodzi!- a potem do tego chłopaka się wydarł.
-Ej no młodzieńcze, choć tu to ci dam na tego fryzjera!- a pani do Dudu
-I kto to mówi, dziadyga z hełmem włosów na głowie.

W klasie biologicznej mamy takiego futrzastego pająka i chłopacy zaczęli nim rzucać, a Landryna zrozpaczona zaczęła wrzeszczeć
-Zostawcie Mariana!- i jak go przechwyciła to z hukiem wybiegła z klasy, jeszcze z korytarza było słychać jak wrzeszczy.
-Mój biedny Marian!- i potem taka smutna wchodzi do klasy, a pani do niej.
-Natalia gdzie ty byłaś?- a ona takim smutnym głosem.
-Pochować Mariana psze pani... on.. no był taki młody... on... on miał dzieci do wykarmienia!

Również w klasie biologicznej mamy taki plastikowy szkielet (nazwaliśmy go Myster Szkieletxks) i koledzy się umówili że jeden przyniósł ciuchy swojej starszej siostry. Kiedy psorka wyszła z klasy to ubrali Myster Szkieletxksa i Dudu zaczął z nim tańczyć, kiedy było przechylenie to on go pocałował i wtedy psorka wchodzi do klasy i mówi.
-No Daniel nie wiedziałam że gustujesz w plastikowych dziewczętach, a co dopiero takich wychudzonych.

Na muzyce psorek wyszedł na fajkę to Dudu na jego kompie włączył na powera "Baby" Biebera, wziął gitarę psorka wjebał się na jego biurko, zaczął wyć i szarpać struny, był tak zajęty tym wszystkim że nie zauważył jak psorek wszedł do klasy. Podszedł do Dudu i zdjął mu spodnie, a ten miał na sobie białe bokserki w kucyki jednorożce które mu na urodziny kupiłam, uspokoił się momentalnie.

I jedno takie z początku roku:
Jak był apel to my (ja i Dudu) staliśmy blisko mikrofonu, a dyrka stała tyłem do nas i miała taką białą prześwitującą spódnicę, to Dudu się do mnie wydarł.
-Dodi, patrz dyrka ma czerwone gacie w kropy!- i był zbyt blisko mikrofonu bo jego krzyk mało nie rozjebał głośników, no chyba wiadomo jaka mili już o nas opinie.

*

Nie wiem jak Wy, ale ja się ryłam - szczególnie przy Marianie.
Wybacz Ness, że opublikowane to tak późno, ale dawno nie wchodziłyśmy na pocztę . 
Mimo wszystko możecie wysyłać Wasze wakacyjne przypały, bo takich pewnie jest trochę ! - pierdolenierobie@onet.pl

Żegnam Was Moje Dziubaśne Paszcze!!
Wrócę za niedługo, mam nadzieję, że już z EverBeforee i będą jajca.
Ja+Ever= ło kurwa, chrońcie dzieci i psychikę . 
` To ja se już pójdę - Just_Kayah

Dzisiaj jest... Ten... No... Wakacje są no !

Dzień dobry Moi Ukochani Parafianie ! (zajebiste stwierdzenie, że nie ? ^^) .
Normalnie to żesz bym się nie wzięła i tu nie weszła, ale EverBeforee mnie przekonała.
Szmaciura mała se pojechała i mi się nudzi tu samej, ale jest fajnie, bo przynajmniej są esyy.
Wracaj żesz mi tutaj, jak to czytasz !
No!
Więc co u was, hmm?
Ja sobie twarz zjarałam na basenie, rozjebałam dwie pary butów, kupiłam jedną parę butów, zmaltretowałam psychicznie sąsiadów ( puszczałam im śpiewającego geja i wykłócałam się o to, że jego orientacja jest popierana przez Boga), kupiłam se koczyki z piórkami ( feel like a hipis^^) i naszyjnik z piórkami (feel like a hipis x2).A teraz piszem z EverBeforee i dowiaduję się, że ryczała po przeczytaniu http://13reasonsswhy.blogspot.com/ . Tłumaczenie opowiadania o Larrym, jakby ktoś chciał wiedzieć co to.
A co u Ever? No cóż... DOWIEDZIAŁAM SIĘ, ŻE JEST METALEM!
I będę się jebać z jej glanami.
A ona nie chce skoczyć ze mną z samolotu ze spadochronem przy zachodzie słońca.
Jakiś czas temu narzekała,że cytuję "za chuja nie nauczy się kurwa grać na tej jebanej gitarze -,-".
No. I wszystko jasne.
A ja se teraz siedzę i oglądam pokemony.
Nie no dobra, jaja sobie z Was robię.
EverBeforee prosi, żebym zareklamowała i poleciła bloga : www.koncentracyjny-parapet.blogspot.com , więc chujaski wchodzić i lajkować czy jakoś tak .
Szi łilll bi looooooowd.
Oj sorry, to nie tu .
Słucham Maroon 5 .
Ha !
A i zaraz Wam opublikuję przypała jednej z czytelniczek .
Fchuj mi dzisiaj zabawnie .
FUCK.
Właśnie się dowiedziałam, że wyprodukowanie jednego grosza kosztuje pięć groszy. I to się niby opłaca?
Bromromromb.
To się z Wami żegnam...
Ale pamiętajcie: down zawsze z Wami , no ! xD
I poczekajcie ze dwa miechy to pojawią się nowe przypały z naszej szkoły ^^
Już zbieramy siły . ;p
Ach, och, no i cały czas możecie wysyłać swoje przypały na pierdolenierobie@onet.pl
No . To idę, żeby Wam wysłać przypała. Zeeet Wuu .
I niech Kapeć będzie z Wami.
Ja pierdolę.
Co jest ze mną nie tak?O.o
`Zawsze Inteligentna ( Kogo Ja oszukuję?!) Just_Kayah